8 lipca 2026
Bieganie

Bieg górski 23 km: jak się przygotować do Marathon du Mont-Blanc

Relacja z biegu górskiego Marathon du Mont-Blanc na dystansie 23 km z ponad 1600 m przewyższenia.

Redakcja · 8 lipca 2026
Breathtaking panoramic view of the French Alps near Jausiers captured during summer.
Fot. Catherine Kozdoba / Pexels · Pexels License

Bieg górski to zupełnie inny świat niż bieganie uliczne — wymaga innego sprzętu, mentalności i przygotowania, a jego głównym celem jest doświadczenie i bezpieczeństwo, a nie pobicie rekordu czasowego. Relacja z Marathon du Mont-Blanc na dystansie 23 kilometrów z ponad 1600 metrami przewyższenia pokazuje, jak wygląda przygotowanie do takiego startu i czym różni się bieganie w Alpach od treningu na asfalcie.

Obowiązkowy sprzęt do biegu górskiego — co trzeba mieć

Pierwszą niespodziankę biegaczka doświadczyła już na odbiorze pakietu startowego. W przeciwieństwie do biegów ulicznych, gdzie wystarczy dokument tożsamości, organizatorzy Marathon du Mont-Blanc wymagali okazania całego obowiązkowego wyposażenia przed wydaniem numeru startowego i chipa przypinającego się do kamizelki biegowej.

Obowiązkowy sprzęt na trasie 23 km obejmował:

ElementFunkcjaUwagi
Kamizelka biegowaNoszenie płynów i wyposażeniaSprawdzana przez organizatorów
Minimum 1 litr płynówNawodnienie na trasieObowiązkowa ilość
Kurtka przeciwdeszczowaOchrona przed pogodąWymagana ze względów bezpieczeństwa
Koc termicznyOchrona przed hipotermiąNiezbędny w górach

Biegaczka dorzuciła dodatkowo żele energetyczne, leki przeciwbólowe, czapkę z daszkiem, okulary przeciwsłoneczne oraz powerbank do zdjęć. To pokazuje, że poza wymogami obowiązkowymi warto zaplanować dodatkowy sprzęt w zależności od indywidualnych potrzeb i warunków pogodowych.

Co to oznacza: W biegu górskim bezpieczeństwo biegacza jest priorytetem, a organizatorzy traktują to bardzo poważnie. Przed startem warto dokładnie przeczytać listę obowiązkowego wyposażenia i przygotować się z odpowiednim wyprzedzeniem — brak któregokolwiek elementu może uniemożliwić uczestnictwo.

Jak różni się bieganie w górach od biegania na asfalcie

Biegaczka, która wcześniej specjalizowała się w biegach ulicznych, szybko odkryła fundamentalne różnice między tymi dyscyplinami. Pierwsze kilometry trasy Marathon du Mont-Blanc prowadziły szerokimi drogami, miejscami nawet asfaltem, i tempo całej grupy było bardzo spokojne. To wyraźnie kontrastowało z biegami ulicznymi, gdzie wielu zawodników daje się ponieść emocjom i rusza zdecydowanie za szybko.

Na asfalcie biegaczka czuła się pewnie i wyprzedzała sporą grupę zawodników na zbiegach. Jednak w miarę postępu na trasie (około 8-9 km) krajobraz stawał się coraz bardziej stromy, a droga zmieniała charakter. Tutaj każdy uczestnik, niezależnie od doświadczenia, wiedział, że prawdziwe wyzwanie dopiero nadejdzie.

Ważna lekcja: na stromych podbiega doświadczeni biegacze przechodzą do marszu, a biegaczka robiła dokładnie to samo. Nie miała ambicji biegać za wszelką cenę — zaakceptowała, że większą część trasy może pokonać marszem, i to było w porządku. W biegu górskim przejście na marsz nie jest porażką, lecz normalnym elementem strategii pokonania dystansu.

Sprzęt do biegania górskiego — co wybrać

Biegaczka wybrała buty New Balance Rebel Trail i od pierwszych metrów czuła, że był to dobry wybór. Buty do biegania górskiego muszą zapewniać stabilność i przyczepność na nierównym terenie, co jest kluczowe dla bezpieczeństwa i komfortu.

Innym elementem sprzętu, na który warto zwrócić uwagę, są kijki do biegania. Biegaczka świadomie z nich zrezygnowała, wiedząc że brak doświadczenia w ich używaniu mógłby bardziej przeszkodzić niż pomóc. Decyzja o użyciu kijków powinna być indywidualna i zależeć od umiejętności biegacza oraz charakteru trasy.

Co to oznacza: Wybór odpowiedniego sprzętu do biegu górskiego powinien być świadomy i dostosowany do indywidualnego doświadczenia. Nowe buty z dobrą przyczepnością są inwestycją, która znacząco wpływa na komfort i bezpieczeństwo podczas biegu.

Punkty odżywcze i wsparcie na trasie

Po około 11 kilometrach biegaczka dotarła do pierwszego punktu odżywczego, co było dla niej zupełną nowością. W biegu górskim nie ma stoików z kubkami ustawionymi co kilka metrów, jak podczas maratonów ulicznych. Zamiast tego na trasie rozstawiono namiot wypełniony jedzeniem — świeże owoce, ciasta, sery, napoje i wodę.

W namiocie znalazło się też miejsce, w którym można było na chwilę usiąść, odpocząć i uzupełnić zapasy energii. Dodatkowo na trasie znajdowały się zraszacze wodne, toalety oraz mnóstwo wolontariuszy wspierających biegaczy. To pokazuje, że organizatorzy biegu górskiego dbają nie tylko o bezpieczeństwo, ale i o komfort uczestników.

Mentalność i podejście do biegu górskiego

Kluczowa różnica między biegiem ulicznym a górskim to mentalność. Biegaczka od początku wiedziała, że nie jedzie na Marathon du Mont-Blanc, aby walczyć o wynik lub poprawiać rekordy. Przyjechała po doświadczenie, widoki i przeżycia, których nie daje asfalt.

Na polanie startowej czuła się trochę obco — wszyscy wokół wyglądali jak doświadczeni górscy biegacze z kamizelkami, kijkami i profesjonalnym sprzętem. Jednak szybko odkryła, że sobie poradi, bo przygotowała się mentalnie na to, że będzie maszerować, zatrzymywać się na zdjęcia i chłonąć atmosferę.

Co chwilę zatrzymywała się na fotografie i nagrania. Widoki stawały się coraz piękniejsze z każdym kilometrem, a temperatura rosła. Na trasie nie było wielu kibiców, ale mijani turyści z uśmiechem dopingowali wszystkich zawodników. Każdy, zarówno na trasie, jak i poza nią, wydawał się serdeczny i wspierający. Mimo że pokonywała kilometry samotnie, nie czuła się sama — taki jest urok biegów górskich.

Przygotowanie do startu — praktyczne wskazówki

Biegaczka dotarła do Chamonix w piątek, dzień przed zawodami. Podróż była długa: najpierw Warszawa, lot do Genewy, a następnie około godziny jazdy autokarem. Do tego dochodziły wysokie temperatury, które panowały w tamtych dniach niemal w całej Europie. Ze względu na prognozowane upały start biegu został przesunięty z godziny 8:10 na 7:10.

Budzik zadzwonił przed piątą rano. Po śniadaniu i kawie przyszła pora na ostatnie sprawdzenie wyposażenia. Do startu prowadziła około dwukilometrowa spacer przez budzące się do życia Chamonix, który biegaczka potraktowała jako spokojną rozgrzewkę.

Co to oznacza: Przygotowanie do biegu górskiego wymaga więcej czasu niż do biegu ulicznego — warto zaplanować przyjazd z wyprzedzeniem, dobrze się wyspać i przygotować sprzęt z uwagą na szczegóły. Wczesny start to norma w biegu górskim ze względu na warunki pogodowe i bezpieczeństwo uczestników.

Najczęstsze pytania

Jakie wyposażenie jest obowiązkowe do biegu górskiego?

Organizatorzy Marathon du Mont-Blanc wymagają: kamizelki biegowej, minimum 1 litra płynów, kurtki przeciwdeszczowej i koca termicznego. Lista obowiązkowego sprzętu jest sprawdzana przed wydaniem numeru startowego, a jego brak uniemożliwia uczestnictwo w biegu.

Czy trzeba biegać cały czas w biegu górskim?

Nie. Na stromych podbiega doświadczeni biegacze przechodzą do marszu, co jest normalnym elementem górskiego biegania. Tempo całej grupy jest spokojne, a każdy uczestnik dostosowuje się do swoich możliwości i doświadczenia.

Jak długo trwa bieg górski na 23 km z 1600 m przewyższenia?

Artykuł nie podaje konkretnego czasu finiszu, ale wskazuje, że start przesunięto z 8:10 na 7:10 ze względu na prognozowane upały, co sugeruje długi czas trwania biegu wymagający wczesnego startu.

Czy kijki do biegania są niezbędne w biegu górskim?

Nie są obowiązkowe. Autorka artykułu świadomie zrezygnowała z kijków, wiedząc że brak doświadczenia w ich używaniu mógłby bardziej przeszkodzić niż pomóc. Decyzja zależy od umiejętności i preferencji biegacza.

Jak przygotować się do pierwszego biegu górskiego?

Warto zmienić podejście psychiczne — zamiast walczyć o wynik, skupić się na doświadczeniu i bezpieczeństwie. Zaplanuj sprzęt, zapoznaj się z wymogami organizatorów, wybierz odpowiednie buty (np. z dobrą przyczepnością) i zaakceptuj, że będziesz maszerować na stromych odcinkach.

Na podstawie: Bieganie.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.