WSER 2024: Rekordy, rekordowe czasy i polska reprezentacja
Tegoroczny Western States 100-Mile pokazał, jak idealne warunki pogodowe wpływają na wyniki.
Western States 100-Mile Endurance Run to kultowy ultramaraton, w którym najlepsi biegacze świata rywalizują na 160 km trasy przez kalifornijskie góry — bez nagród finansowych, ale z ogromnym prestiżem porównywalnym z UTMB. Tegoroczna edycja WSER przyniosła szereg rekordów, niezwykłych wyników i dramatycznych zwrotów akcji, które pokazały, jak decydujący wpływ na wyniki ultramaratonu mają warunki pogodowe.
Rekordy trasy ustanowione w idealnych warunkach
Tegoroczny WSER przejdzie do historii jako bieg, w którym padły rekordy zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn. Jennifer Lichter, amerykańska biegaczka, która dotychczas startowała głównie na dystansach maratońskich i półmaratońskich, zadebiutowała na 100 milach i osiągnęła czas 15:28:05. To nie tylko jej życiowy wynik, ale także nowy rekord trasy dla kobiet — poprawiła poprzedni rekord Courtney Dauwalter z 2023 roku (15:29:33) zaledwie o 85 sekund.
Lichter miała na swoim koncie zaledwie trzy biegi na dystansach 80–99 km, nigdy nie biegała dłużej niż 8 godzin. Jej przejście do ultramaratonu na 100 mil okazało się spektakularne — za ten wynik uzyskała również swoją najlepszą punktację ITRA, wynoszącą 856 punktów.
Na mężczyźnie zwycięstwo przypadło Vincentowi Bouillardowi, francuskiemu biegaczowi z bogatym doświadczeniem na długich ultramaratonach. Bouillard, zwycięzca UTMB z 2024 roku i zdobywca Kodiak 100 Mile w 2023 roku, dobiegł do mety w Auburn w imponującym czasie 13:46:15. To o 23 minuty lepszy wynik od poprzedniego rekordu trasy wynoszącego 14:09:23, ustanowionego w 2019 roku przez Jima Walmsleya. Bouillard również uzyskał życiówkę w ITRA — 962 punkty.
Temperatura jako kluczowy czynnik sukcesu
Klucz do tak doskonałych wyników tkwił w warunkach pogodowych. Bieg rozpoczął się o 5:00 w Olympic Valley przy temperaturze 11°C, biegacze pojawili się w kurtkach. W miarę upływu dnia temperatura rosła, ale na mecie w Auburn osiągnęła zaledwie około 23°C.
Ta temperatura była trzecią najniższą w całej historii WSER i aż o 9°C niższa od średniej maksymalnej temperatury biegu wynoszącej 32°C. Dla porównania, warunki na WSER mogą być ekstremalne — od śniegu po upały przekraczające 40°C. Chłodniejsze warunki bezpośrednio sprzyjają lepszym wynikom na dystansach ultramaratońskich, co potwierdzają dane historyczne.
| Aspekt | Wartość |
|---|---|
| Temperatura na starcie | 11°C |
| Temperatura na mecie | ~23°C |
| Średnia maksymalna WSER | 32°C |
| Różnica od normy | -9°C |
| Miejsce w historii temperatur | 3. najniższa |
Rekordowy odsetek finiszerów
Idealnych warunków pogodowych doświadczyli wszyscy biegacze, co przełożyło się na rekordowy odsetek ukończeń. Tegoroczny WSER ukończyło 322 biegaczy, a około 87% wszystkich startujących zameldowało się na mecie. To najwyższy odsetek finiszerów w całej historii biegu, co świadczy o tym, że warunki pogodowe wpływają nie tylko na czasy czołówki, ale na możliwość ukończenia biegu przez wszystkich uczestników.
Nie tylko zwycięzcy pobiegli poniżej poprzedniego rekordu trasy. Biegacze zajmujący miejsca od drugiego do czwartego — Francesco Puppi, Ryan Montgomery i Thomas Cardin — również pobiegli szybciej niż poprzedni rekord mężczyzn. Piąte miejsce Zacha Millera to 10. najszybszy czas w historii biegów mężczyzn na WSER.
Molly Seidel zmienia dyscyplinę
Jedną z najbardziej intrygujących postaci tegorocznego WSER była Molly Seidel, brązowa medalistka Igrzysk Olimpijskich w maratonie z Tokio 2021. Seidel, maratonka z rekordem życiowym 2:25:13, postanowiła spróbować swoich sił w biegach górskich i ultramaratonach.
W lutym 2026 roku wzięła udział w Black Canyon Ultras na dystansie 100 km, zapewniając sobie kwalifikację na WSER. Na mecie w Auburn finiszowała na 28. pozycji z czasem 24:29:27. Jej debiut na WSER pokazał, że przejście z maratonu do ultramaratonu jest możliwe, choć wymaga czasu i przygotowania. Ciekawe, czy w najbliższych latach zobaczymy ją w Chamonix na mecie UTMB.
Dramatyczne zwroty akcji — DNF faworytów
Nie wszystkie historie tegorocznego WSER miały szczęśliwe zakończenie. Polska biegaczka Martyna Młynarczyk, która była jednym z faworytów do zajęcia topowych miejsc, zeszła z trasy. Po około 50 km biegu biegła na trzecim miejscu, jednak później zaczęła słabnąć i tracić pozycje. Finalnie Młynarczyk zeszła z trasy w Foresthill, w okolicy 97 km. Jak sama pisała, czuła się świetnie przygotowana i odrobiła lekcje po DNF z poprzedniego roku, ale nie wie, co było przyczyną tegorocznego niepowodzenia.
Martyna Młynarczyk nie była jedynym faworytem, który nie ukończył biegu. Z trasy zeszli również Kilian Jornet, Jim Walmsley (czterokrotny zwycięzca WSER), Hans Troyer i Yngvild Kaspersen. Ich DNF pokazuje, jak nieprzewidywalny może być ultramaraton, nawet dla doświadczonych biegaczy.
Polska reprezentacja na WSER
Polskę na tegorocznym WSER reprezentowało dwóch biegaczy. Andrzej Kowalik finiszował na 251. pozycji z czasem 28:40:41, a Jacek Wilk na 267. pozycji z wynikiem 28:56:46. Mając na uwadze kultowość WSER i fakt, że dostanie się na ten bieg nie jest łatwe (wymaga kwalifikacji na innych ultramaratonach), można podejrzewać, że nasi rodacy spełnili jedno ze swoich biegowych marzeń.
Co to oznacza dla biegaczy ultra
Tegoroczny WSER pokazuje kilka ważnych lekcji dla biegaczy zainteresowanych ultramaratonami. Po pierwsze, warunki pogodowe mogą radykalnie wpłynąć na wyniki — różnica zaledwie 9°C w temperaturze maksymalnej przełożyła się na rekordy trasy i rekordowy odsetek finiszerów. Po drugie, przejście z maratonu do ultramaratonu jest możliwe, nawet dla biegaczy bez rozległego doświadczenia na długich dystansach, jeśli przygotowanie jest odpowiednie. Po trzecie, nawet najlepsi biegacze świata mogą nie ukończyć ultramaratonu — WSER to bieg, który wymaga nie tylko umiejętności, ale również szczęścia i odpowiedniego dnia.
Tegoroczna edycja Western States 100-Mile będzie pamiętana jako bieg, w którym idealne warunki pogodowe i silna stawka uczestników stworzyły historyczne wyniki.
Najczęstsze pytania
Jaki jest rekord czasu na WSER dla kobiet?
Rekord czasu dla kobiet na Western States 100-Mile wynosi 15:28:05 i został ustanowiony przez Jennifer Lichter w 2024 roku, poprawiając poprzedni rekord Courtney Dauwalter z 2023 roku (15:29:33) o 85 sekund.
Ile osób ukończyło WSER w 2024 roku?
Tegoroczny WSER ukończyło 322 biegaczy, a odsetek finiszerów wyniósł około 87%, co stanowi rekord najwyższego odsetka ukończeń w całej historii biegu.
Czy Molly Seidel startowała na WSER?
Tak, brązowa medalistka olimpijska w maratonie z Tokio 2021 Molly Seidel zadebiutowała na WSER w 2024 roku i finiszowała na 28. pozycji z czasem 24:29:27.
Dlaczego tegoroczny WSER miał tak dobre wyniki?
Niskie temperatury — trzecie najniższe w historii biegu (około 23°C na mecie) — sprzyjały doskonałym wynikom. Średnia maksymalna temperatura WSER to 32°C, a tegoroczny bieg był o 9°C chłodniejszy od normy.
Ilu Polaków startowało na WSER 2024?
Dwóch Polaków ukończyło tegoroczny WSER: Andrzej Kowalik na 251. pozycji (28:40:41) i Jacek Wilk na 267. pozycji (28:56:46).
Na podstawie: Bieganie.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.