Wyścig w Warszawie: rower, bieganie czy samochód? Kto dojechał najszybciej
Eksperyment Kanału Zero pokazał, jak różne środki transportu radzą sobie w dojezdzie z Józefosławia do centrum Warszawy. Wyniki mogą zaskoczyć.
Rower wygrał wyścig z Józefosławia do Warsaw Spire, pokonując trasę w 1 godz. 10 minut, ale rzeczywista efektywność poszczególnych środków transportu w Warszawie zależy od warunków, pory dnia i sezonu.
W eksperymencie opublikowanym na YouTube’owym kanale “Kanał Zero” czworo uczestników z redakcji zmierzyło się w wyścigu z podwarszawskiego Józefosławia do biznesowego centrum Warsaw Spire przy rondzie Daszyńskiego. Każdy wybrał inny środek transportu: Tymon Grabowski (pseudonim “Złomnik”) — rower składak, Damian Miszewski — samochód, Hubert Kłoda — komunikację zbiorową, a Iza Kozak — bieganie na dystansie około 19 kilometrów.
Wyniki wyścigu: kto dotarł najszybciej?
Zwycięzcą okazał się rowerzysta Tymon Grabowski, który pokonał trasę w 1 godz. 10 minut. Na drugim miejscu znalazł się Damian Miszewski jadący samochodem — stracił zaledwie 5 minut, osiągając czas 1 godz. 15 minut. Trzecie miejsce zajął Hubert Kłoda korzystający z komunikacji zbiorowej z czasem 1 godz. 25 minut, a czwarte miejsce przypadło biegaczce Izie Kozak, która dobiegła po 1 godz. 34 minutach.
| Uczestnik | Środek transportu | Czas | Różnica do zwycięzcy |
|---|---|---|---|
| Tymon Grabowski | Rower | 1:10 | — |
| Damian Miszewski | Samochód | 1:15 | +5 min |
| Hubert Kłoda | Komunikacja zbiorowa | 1:25 | +15 min |
| Iza Kozak | Bieganie | 1:34 | +24 min |
Co stało za założeniami eksperymentu?
Organizatorzy eksperymentu chcieli sprawdzić, czy rozwijające się osiedla mieszkaniowe pod Warszawą — zajmujące tereny byłych pól uprawnych — tworzą wykluczenie komunikacyjne. Architektura takich obszarów naturalnie skłania mieszkańców do wyboru samochodu jako głównego środka transportu, podczas gdy władze miasta i organizacje pozarządowe promują alternatywne formy mobilności: komunikację zbiorową, rowery czy poruszanie się pieszo.
Wyścig miał więc odpowiedzieć na pytanie, która z tych metod jest rzeczywiście najlepsza dla dojazdów do centrum Warszawy — nie tylko pod względem czasu, ale także praktyczności i stresu.
Rzeczywista ocena: dlaczego wyniki mogą być mylące?
Pod filmem z eksperymentem pojawiły się setki komentarzy od warszawiaków, którzy wskazali na istotne niedoskonałości testu. Użytkownik “NoMercyNoMalice” zwrócił uwagę, że Hubert nie sprawdził przystanków — linia M2 miała remont, a on wysiadł w złym miejscu, tracąc kilkaset metrów do przebycia. Kierowca samochodu jechał nieoptymalna trasą wg nawigacji, a Tymon na rowerze mógł jechać szybciej bardziej agresywnym tempem, zamiast oszczędzać siły.
Najważniejsze jednak — eksperyment odbył się w wakacje. O ile rower wygrał w idealnych warunkach, w rzeczywistości od września do czerwca sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej. Korki mogłyby być 3 razy większe, a autobusy mogłyby utknąć w zatorach. Samochód miałby problem z parkowaniem, jeśli kierowca nie posiadałby przypisanego miejsca w biurowcu. Z kolei bieganie jest możliwe tylko sezonowo i nie da się tego robić codziennie przez cały rok.
Inny komentator, @mateuszkurowski9378, zasugerował, że o godz. 7 rano autobus i metro z pewnością wygrałyby z samochodem, a trasę rowerową można było poprowadzić bardziej efektywnie, omijając Puławską i skręcając w Dolinę lub Rzymowskiego.
Co to oznacza dla warszawiaków?
Wyścig pokazuje, że wybór środka transportu w rozrastających się miastach nie jest prosty i zależy od wielu zmiennych: pory dnia, sezonu, infrastruktury (szatnie dla rowerzystów, parkingi, przystanki), a także osobistych preferencji dotyczących stresu i wygody. Rower rzeczywiście może być efektywnym rozwiązaniem przez większość roku, ale wymaga dostępu do szatni i pryszniców w biurze. Komunikacja zbiorowa zależy od rozkładu jazdy i warunków w danym dniu. Samochód oferuje wygodę, ale wiąże się z kosztami parkowania i podatny jest na korki.
Realnie, aby ocenić, który transport jest najlepszy dla dojazdów z Józefosławia do centrum Warszawy, potrzebne byłyby testy w różnych przedziałach czasu poza wakacjami — w szczycie porannym, wieczorem i w różnych porach roku. Tylko wtedy można byłoby sformułować rzeczywiście reprezentatywne wnioski.
Najczęstsze pytania
Który transport wygrał wyścig w Warszawie?
Rower wygrał z czasem 1 godz. 10 minut. Na drugim miejscu znalazł się samochód (1 godz. 15 minut), trzecie miejsce zajęła komunikacja zbiorowa (1 godz. 25 minut), a czwarte bieganie (1 godz. 34 minuty).
Na jakiej trasie odbył się eksperyment?
Uczestnicy wyruszyli z osiedli łanowych w Józefosławiu i jechali do wieżowca Warsaw Spire na rondzie Daszyńskiego na Woli, pokonując około 19 kilometrów.
Czy wyniki eksperymentu są reprezentatywne dla codziennych dojazdów?
Nie — eksperyment odbył się w wakacje, kiedy nie ma korków i pełnych autobusów. Rzeczywista ocena wymagałaby testów w różnych porach dnia i pory roku, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym.
Jakie były błędy uczestników w eksperymencie?
Użytkownik komunikacji zbiorowej wysiadł w złym miejscu na stacji metra, kierowca samochodu jechał dziwną trasą wg nawigacji, a rowerzysta mógł jechać szybciej bardziej agresywnym tempem.
Czy rower to realistyczna opcja do codziennego dojazdu w Warszawie?
Tak — rowerem można jeździć przez większość roku (od września do czerwca), a biuro może oferować szatnie i prysznice dla rowerzystów, co czyni go praktycznym rozwiązaniem.
Na podstawie: Bieganie.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.