18 sierpnia 2026
Bieganie

Babiarz vs Rudziński: Kto skomentuje ME w Birmingham 2025?

Przemysław Babiarz i Marek Rudziński podzielą się transmisją mistrzostw Europy w lekkoatletyce.

Radosław Bujnowski · 8 sierpnia 2026
Exciting soccer match with enthusiastic fans in a packed stadium under bright lights.
Fot. Riccardo / Pexels · Pexels License

Przemysław Babiarz i Marek Rudziński będą głównymi komentatorami mistrzostw Europy w lekkoatletyce w Birmingham, pracując w rotacyjnym systemie dwóch duetów przez cały tydzień imprezy.

Kiedy zbliża się wielka impreza sportowa, polska publiczność zawsze gorąco debatuje o wyborze komentatora. W piłce nożnej takie dyskusje toczone są latami – wystarczy wspomnieć Dariusza Szpakowskiego, który przez dekady polaryzował opinie kibiców. Dla jednych był szefem mikrofonu bez konkurencji, dla innych symbolem porażek, któremu dawno nadszedł czas na emeryturę. Gdy w 2026 roku Szpakowski nie skomentuje mundialu, 23 procent Polaków przebadanych na zlecenie Wirtualnej Polski wyraziło niepocieszenie z tej decyzji, twierdząc, że jego głos „był nieodłącznym elementem mundialowych emocji”.

W lekkoatletyce sytuacja jest inna. Nie ma ogólnokrajowej debaty o wyborze komentatora, ale fani lekkoatletyki mają zdecydowanie swoje upodobania. Każde pokolenie ma swoich ulubionych głosów – dla starszych to Włodzimierz Szaranowicz czy Bohdan Tomaszewski (pamiętny z komentarza „załamały się czarne nogi pod Bayem” podczas biegu Bronisława Malinowskiego w Moskwie 1980), dla młodszych – Babiarz i Rudziński.

Jak rotują komentatorzy podczas ME w Birmingham?

Telewizja Polska zastosuje precyzyjny system rotacji dwóch duetów komentatorskich. Przemysław Babiarz pracuje z Sebastianem Chmarą (byłym wieloboistem i halowym mistrzem świata z Maebashi 1999, od jesieni 2024 prezesem PZLA), zaś Marek Rudziński z Szymonem Borczuchem.

Rozpisanie na mistrzostwa Europy (10–16 sierpnia) wygląda następująco: zawody otwierają Rudziński i Chmara sesją poranną w poniedziałek, wieczorem dołącza duet Babiarz–Chmara. Od drugiego dnia każdy duet ma przydzielone sesje poranne i wieczorne, które rotują między sobą do końca imprezy.

DzieńSesja porannaSesja wieczorna
Poniedziałek 10 sierpniaRudziński + ChmaraBabiarz + Chmara
Od wtorku 11 sierpniaRotacja między duetamiRotacja między duetami

System rotacji oznacza, że każdy komentator dostanie dostęp do prestiżowych finałów. Rudziński będzie relacjonować m.in. finały 100 m przez płotki kobiet, rzut młotem mężczyzn, 800 m i 10 000 m mężczyzn, 1500 m mężczyzn, 400 m kobiet, sztafety 4×100 m pań i panów, a także niedzielny maraton kobiet, w którym tytułu z Monachium będzie bronić Aleksandra Lisowska.

Babiarz z Chmarą przejmą mikrofon podczas finałów 100 m kobiet, 110 m przez płotki mężczyzn, wyścigów finałowych kobiet na 10 000 m, 800 m i 1500 m, a także finałów sztafet 4×400 m (obie płcie) i mieszanych 4×100 m i 4×400 m.

Czy Babiarz rzeczywiście jest odsuwany?

W mediach pojawiły się plotki, że powrót Marka Rudzińskiego do Telewizji Polskiej (po latach pracy dla Eurosportu) to początek procesu odsuwania Przemysława Babiarza ze stacji. Zwłaszcza że w czerwcu 2025 roku to Rudziński w duecie z Sebastianem Chmarą skomentował dla TVP Drużynowe Mistrzostwa Europy w Madrycie. Dziennikarze Przeglądu Sportowego Onet mieli słyszeć, że „Przemek jest coraz bardziej odsuwany na boczny tor”.

Dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatkowski zdecydowanie dementuje te doniesienia. W rozmowie z portalem Press.pl wyjaśnił, że rotacja komentatorów to standardowa praktyka, która funkcjonuje w transmisji meczów piłkarskich, gdzie między sobą rotują Dariusz Szpakowski, Mateusz Borek i Jacek Laskowski. „Fakt rotacji w tym obszarze nie budzi żadnych emocji i nie widzimy więc powodów, dla których miałoby być inaczej w przypadku zawodów lekkoatletycznych” – przekonywał.

Tę tezę potwierdza praktyka z ostatnich imprez. Podczas Halowych Mistrzostw Świata w Toruniu przydział był bardziej szczęśliwy dla Rudzińskiego i Borczucha – skomentowali złoto Jakuba Szymańskiego na 60 m przez płotki oraz srebro Natalii Bukowieckiej na 400 m. Babiarz i Chmara „wylosowali” dwa brązowe medale: Pii Skrzyszowskiej i sztafety mieszanej 4×400 m. Tym razem podczas ME w Birmingham oba duety otrzymały dostęp do prestiżowych finałów, co sugeruje rzeczywiście równomierny podział.

Skąd się wziął konflikt między Babiarzem a Rudzińskim?

Do niedawna sytuacja była jasna: Przemysław Babiarz komentował dla TVP Sport, zaś Marek Rudziński pracował dla Eurosportu. Kibice, którzy nie chcieli słuchać charakterystycznego stylu Babiarza z jego słynnym „Kajetano, Kapitano” podczas olimpijskiego finału sztafety mieszanej w Tokio, mogli przełączyć się na Eurosport. I na odwrót – fani zabawy słowem Babiarza śledzili wyścigi z jego komentarzem w TVP.

Od ubiegłego roku Marek Rudziński wrócił do Telewizji Polskiej i z miejsca stał się jednym z wiodących komentatorów lekkoatletyki. To właśnie wtedy zaczęły pojawiać się spekulacje o przesunięciach w hierarchii. Jednak rzeczywistość okazuje się bardziej prosaiczna – TVP ma dwóch doświadczonych, cenionych profesjonalistów i decyduje się ich obaj wykorzystać.

Kim są komentatorzy lekkoatletyki TVP?

Przemysław Babiarz – z wykształcenia aktor, z Telewizją Polską związany od 1992 roku, kiedy zadebiutował jako dziennikarz podczas igrzysk olimpijskich w Barcelonie. Przez lata poza lekkoatletyką komentował pływanie, łyżwiarstwo figurowe i skoki narciarskie. W swoim komentarzu regularnie odwołuje się do wydarzeń z historii sportu, co jednym imponuje, a innych irytuje. Ma do czego sięgać – przez ostatnie dekady obserwował najważniejsze lekkoatletyczne imprezy z bliska.

W duecie z Włodzimierzem Szaranowiczem komentował pamiętne mistrzostwa świata w Sewilli (1999), gdzie Marcin Urbaś ustanowił rekord Polski na 200 m (19.98 – niepobity do dziś). Później relacjonował lekką z Markiem Jóźwikiem – ta para niezwykle emocjonalnie skomentowała złoty medal Pawła Czapiewskiego podczas HME w Wiedniu (2002). Kiedy Polak na kratach dogonił Szwajcara Andre’a Buchera, panowie wpadli w taką euforię, że najwyraźniej powyciągali kable – transmisja się urwała.

W ostatnim czasie Babiarz pracuje z Sebastianem Chmarą. Duet trafił na złote lata polskiej lekkoatletyki, którym ton nadawały sukcesy sztafet. „Jakie susy! Jaki krok fenomenalny! Jak Irena Szewińska 40 lat temu w Montrealu” – tak Babiarz przeżywał zmianę Igi Baumgart podczas złotego biegu pań na ME pod dachem w Belgradzie (2017). „Karol musi pójść, aż do ściemnienia w oczach”, „Biegnie Jakub Krzewina, a może by tak wyprzedzić Amerykanina!” – krzyczał do mikrofonu zimą 2018 roku w Birmingham, gdzie sztafeta mężczyzn pobiła rekord świata.

Marek Rudziński – doświadczony komentator lekkoatletyki, który przez lata pracował dla Eurosportu. Od 2025 roku stał się głównym głosem TVP Sport w tej dyscyplinie. Najczęściej komentuje w duecie z Szymonem Borczuchem. Jego powrót do Telewizji Polskiej oznaczył, że stacja ma dostęp do dwóch równoczesnych transmisji prestiżowych imprez.

Co to oznacza dla kibiców?

System rotacji komentatorów to w praktyce gwarancja, że każdy znajdzie „swój” głos sportowy. Kibice, którzy preferują emocjonalny, pełen historycznych nawiązań styl Babiarza, będą mieli dostęp do jego komentarzy podczas połowy finałów. Ci, którzy wolą inny podход Rudzińskiego, również otrzymają dostęp do prestiżowych biegów.

Dla TVP rotacja to rozwiązanie praktyczne – pozwala transmitować jednocześnie sesje poranne i wieczorne, zapewniając pełne pokrycie imprezy. Dla kibiców oznacza to, że niezależnie od tego, którego komentatora preferują, będą mieli dostęp do wszystkich najważniejszych finałów – mogą tylko wybierać kanał TVP Sport.

Mistrzostwa Europy w Birmingham (10–16 sierpnia 2025) będą pierwszym dużym testem tego systemu. Będzie ciekawie obserwować, czy publiczność zaakceptuje rotacyjny model, czy też – jak w przypadku piłki nożnej – będzie głośno dyskutować o wyborze komentatora dla poszczególnych finałów.

Najczęstsze pytania

Kto będzie komentować mistrzostwa Europy w Birmingham 2025?

Transmisje ME w Birmingham (10–16 sierpnia) skomentują Przemysław Babiarz i Marek Rudziński. Będą pracować w dwóch duetach: Babiarz z Sebastianem Chmarą oraz Rudziński z Szymonem Borczuchem, rotując między sesjami porannymi i wieczornymi.

Kiedy słuchać Babiarza, a kiedy Rudzińskiego?

Rotacja komentatorów następuje każdego dnia. Pierwszego dnia sesję poranną otwiera Rudziński z Chmarą, wieczorem dołącza Babiarz. Od drugiego dnia pary rotują między sobą – każda ma przydzielone sesje poranne i wieczorne.

Jakie finały skomentuje Marek Rudziński?

Rudziński będzie relacjonować m.in. finały: 100 m przez płotki kobiet, rzut młotem mężczyzn, 800 m i 10 000 m mężczyzn, 1500 m mężczyzn, 400 m kobiet, sztafety 4×100 m oraz maraton kobiet z udziałem Aleksandry Lisowskiej.

Czy Przemysław Babiarz jest odsuwany z TVP Sport?

Dyrektor TVP Sport Jakub Kwiatkowski dementuje plotki o odsuwaniu Babiarza. Rotacja komentatorów to standardowa praktyka, podobnie jak w transmisji meczów piłkarskich – nie oznacza degradacji, lecz podzielenie się transmisją między równych sobie profesjonalistów.

Dlaczego kibice dyskutują o wyborze komentatora?

Głos komentatora to nieodłączna część emocji sportowych. Każde pokolenie ma swoich ulubionych komentatorów, a ich styl – od operowania temperaturą głosu po odwołania do historii – buduje lojalność widzów i polaryzuje opinie.

Na podstawie: Bieganie.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.